15 October 2019, Tuesday
Menu
Special thanks for members of IT cluster
Facebook
Youtube
Poster
25-02-2008 | Informacja prasowa

Puchar na plus - tak oceniają naszą imprezę zawodnicy, trenerzy i goście. Dla nas ten sprawdzian był lekcją, z której musimy wyciągnąć wnioski, by za rok wszystko było dopięte na ostatni guzik.

Zawody sportowe aby były udane muszą mieć oprawę. Tą oprawą są: popularność dyscypliny, występujące na arenie gwiazdy albo show, zrobiony wokół wydarzenia. Najlepiej, gdy te wszystkie elementy wystęują razem,

Łuki nie należą do dyscyplin popularnych. Gwiazdy ( łucznicy są pierwszą drużynową ekipą w kraju, która zdobyła kwalifikacje olimpijskie) znane są głównie w środowisku albo zagorzałym fanom. By przyciągnąc widzów konieczny jest ten trzeci element - wydarzenie.

Udało się takie stworzyć.

I Klubowy Puchar Świata Łuczników był wydarzeniem. Skutecznie pokazał Rzeszów i Podkarpacie, przyczynił się do przypomnienia dyscypliny, która dała regionowi pierwszego mistrza świata i wiele sukcesów. Uzyskane przez podkarpackich łuczników wyniki dobrze rokują na przyszłość.

Wsparcie władz Rzeszowa i Podkarpacia, pomoc sponsorów i chęć pracy środowiska łuczniczego pokazały, że możemy zrobić sportowe wydarzenie o randze międzynarodowej. Nawet w tak trudnej, do pokazania i zainteresowania nią szerszej publiczności, dyscyplinie, jak łuki.

Promocja zawodów w mediach: od "Polityki", "Newsweeka". "Forbesa", poprzez radio i tv po nasze lokalne dzienniki sprawiły, że PAP na bieżąco przekazywał wyniki,  które powtarzały internetowe portale a na stronach FITA pulsowało logo zawodów i znaki promocyjne Rzeszowa i regionu.

"Żywy" zapis na stronie Komitetu skutkował licznymi wejściami internautów a te przekładały się na liczbę widzów na trybunach.

Także wystrój miasta i otoczenia hali na Podpromiu pokazywały, co jest numerem jeden w ten miniony weekend w Rzeszowie. Goście, krajowi i zagraniczni mówili, że nie mieli żadnych trudności z dotarciem na Podpromie.

"My szli pa fłagam" - wyjaśniali zawodnicy spoza Polski.Gościom z Europy Zachodniej imponowała czystość maista i życzliwość, z jaką spotykali się wszędzie.

Z samych zawodów, każdy zapamiętał coś innego.

Jednym imponowała hala pełna tarcz ustawionych w rzędzie i barwy tłum zawodników.

Inni podziwiali akustykę strzałów, dźwięki cięciw i uderzeń o matę.

Dla wielu fascynujące było połączenie dynamiki siły i spokoju skupienia, widoczne w całym elemencie wykonania strzału oraz efekt finalny: świst lotu, plaśniecie trafienia kojone odczytaniem wyniku.i rozluźnieniem.

.Zawodnicy i trenerzy ekip spoza Rzeszowa i z zagranicy byli pod wrażeniem rangi nadanej zawodom przez władze.

Puchary-nagrody od prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej i  miasta Rzeszowa, udział w otwarciu i zamknięciu zawodów Tadeusza Ferenca, prezydenta Rzeszowa, były w ich ocenie wyrazem wysokiej rangi, jaką ma rzeszowskie środowisko łucznicznicze w naszym regionie.

 

Wiele było takich wrażeń. Estetycznych, emocjonalnych, statystycznych...Wykorzystanie elektroniki w statystyce, obok tradycyjnego sędziowania,podkreślało uniwersalność tego sportu.

Dla mnie tym co zapamiętałem to finał łuków bloczkowych - walka zawodnika stojącego pewnie na nogach z kolegą strzelającym z wóżka. Właśnie to uświadomiło mi wyjątkowość tego sportu. 

 

Świadomie nie rozpisywałem się tutaj o wynikach. Te były i są stale obecne na stronie.

Ten zapis jest próbą uchwycenia atmosfery zawodów, tego co jest i może być przydatne przy przygotowaniach do przyszłorocznych mistrzostw.

Świadomie przemilczałem trud i zaangażowanie tych, których nie było widać, którzy swoją pracą przed i w trakcie imprezy sprawili, że wszystko się udało. Nie było ich widać w świetle ramp, nie im klaskano ale bez nich nie było by tej imprezy. Oni to wiedzą i  wie to każdy, kto spróbuje objąć całośc. Dlatego...

Chwała sprawcom tego wydarzenia. ZAWODNIKOM I SPONSOROM, TRENEROM I DZIAŁACZOM. WŁADZOM MIASTA I WOJEWÓDZTWA.

CHWAŁA I PODZIĘKOWANIE WIDZOM, KTÓRYCH TAK WIELU PRZYBYŁO NA PODPROMIE.

 Za rok mistrzostwa świata.Zapraszamy już dziś. Będzie się działo i strzelało....(lk) 

 

General Sponsors
Media Partners